Noszę go dopiero dwa dni. Mój kanał jest już wypełniony osobistymi wiadomościami. Ludzie proszą o link polecający. Chcą zestawu rozmiarów. Najczęściej kobiety pytają jaki kolor wybrałem.
Większość tych produktów po prostu krzyczy: „Jestem gadżetem”
– ja
Jestem recenzentem urządzeń do noszenia. Często spotykam się z komentarzami w stylu: „Chcę taki”. Ale Ring 5 wywołał szczególny rodzaj paniki zakupowej, którą rzadko spotykam. I szczerze? Rozumiem.
Kiedy pierwsza Oura pojawiła się w 2015 roku, była nieporęczna i ciężka. Przypominało to mistrzowski pierścień, który przyznawany jest za zniszczenie rywali. Całkowicie zakrywał podstawę palca. A teraz? Tak, Ring 5 kosztuje 400 dolarów. To o 50 dolarów drożej niż czwarta generacja. Ale jest praktycznie niewidoczny. Wygląda jak dekoracja. Tylko dekoracja. Nie jak element wyposażenia udającego biżuterię. Prawdziwe złoto. Bez tego plastikowego „pozornego” wyglądu, jaki miał wcześniej.
Już cieńszy, lżejszy i naprawdę nadający się do noszenia
Szerokość 6 mm. Grubość 2 mm. Oura twierdzi, że jest o 40% mniejszy niż poprzedni model. Położyłem go obok Gen 4 i pierścienia Ultrahuman Pro. Różnica jest uderzająca.
Wykorzystałem szansę. Zamówiłam rozmiar mniejszy niż zwykle. Mój pierścień 4 (rozmiar 9) musiałem nosić na środkowym palcu, ponieważ bolały mniejsze palce. A to? Rozmiar 8 na bezimienny. Pasuje idealnie. Mimo to zalecam użycie zestawu rozmiarów. Nie bądź taki jak ja. Bądź mądrzejszy.
Zwycięstwo w komforcie było myciem. Stare pierścionki drapią mnie po policzkach. Czujesz każdy element. Pierścień 5 pasuje do załamania ramienia. Znika. Zakładam, że na sali będzie się zachowywał z godnością. Poprzednie modele wbijały się w palec podczas podnoszenia ciężarów. Coś takiego w teorii nie powinno mieć miejsca.
Mój Gen 4 był podrapany jak cholera po treningu siłowym. Nowy pierścień zapewnia lepszą odporność na zarysowania. Za wcześnie ogłosić zwycięstwo, ale po sesji pilates i dwóch dniach noszenia nadal jest bez zarzutu. Nie ma jeszcze żadnych blizn. Dobry początek.
Działa? Zasadniczo tak.
Konfiguracja była natychmiastowa. Miałem już konto. Po prostu połącz. chodźmy. Oura pozwala utrzymać oba pierścienie aktywne. Wyłączyłem stary, aby odizolować dane z nowych czujników.
Czy zmniejszyli liczbę kanałów czujnika z 18 do 16? Zatrzymywać się. Sprawdzę krótki opis. Ach, 12 kanałów. Ale zrobili z nich diody LED dużej mocy. Najlepszy sygnał. Najlepsza dokładność dla wszystkich odcieni skóry. To jest aplikacja.
Uznanie szkolenia? Mieszane wyniki.
Wieczorem zrobiłem 30-minutowy trening Pilates. Puls osiągnął 138 uderzeń na minutę (testowany za pomocą Apple Watch). Nasza? Pusty. Nic. Zarejestrowano dwie oddzielne sesje „prac domowych”, które były znacznie mniej intensywne. Niezadowalający? Tak. Czy to koniec świata? Jeszcze nie. Urządzenie wymaga przeszkolenia. Oznacz swoje treningi. Robi się coraz mądrzej. Daję mu szansę.
A co z joggingiem?
Cztery mile. Brak telefonu. Żadnego zegarka. Tylko pierścionek. Nagrał początek. Naprawiono wykończenie. Pomiar czasu jest dokładny co do minuty. Nie ma GPS, więc nie ma mapy dystansu, ale tętno? Niesamowity. Maksymalnie 171 uderzeń na minutę. Mój Apple Watch (zsynchronizowany z paskiem na klatkę piersiową dla dokładności) pokazał 173. Średnie są identyczne. Na pierścionek? To robi wrażenie.
Śledzenie snu? W sam punkt.
Obie noce są rejestrowane jako dokładnie 6,5 godziny. Obudziło mnie, gdy się rzucałem i przewracałem. Nagrane przerwy. Mój wskaźnik gotowości mówi, że dzisiaj jestem na poziomie „A-”. Mój mózg twierdzi co innego. Mgła w głowie. Zmęczenie. Algorytm kłamie. Albo po prostu potrzebuję kawy.
Dane dotyczące temperatury pozostają zabójczą aplikacją (kluczową funkcją). Koreluje z danymi cyklu. Przewiduj owulację. Dokładnie. Jeśli monitorujesz hormony, sama ta funkcja może wystarczyć do uzasadnienia subskrypcji. Sprawdza także migotanie przedsionków i markery bezdechu sennego, ale do odblokowania tych funkcji potrzebuję danych z całego tygodnia. Wymagana jest cierpliwość.
Żywotność baterii? Obiecujący.
Dwie noce snu. Jeden bieg uliczny. Zostało 80%.
Oura obiecuje od sześciu do dziewięciu dni. Konkurenci tacy jak Ultrahuman czy Whoop zajmują dwa tygodnie. Zatem Oura pozostaje w tyle pod tym względem? Może. Jednak jeden dodatkowy dzień w porównaniu z 4. generacji przy jednoczesnym zmniejszeniu rozmiaru fizycznego jest akceptowalnym kompromisem. Nie będę narzekał, jeśli to potrwa sześć dni.
Werdykt (jak dotąd)
To, co najlepsze w Ring 5, nie ma nic wspólnego ze wskaźnikami.
To są sensacje. Na palcu.
Przestałem sprawdzać aplikację co dziesięć minut. Po prostu to noszę. To stylowe. Jest cicho. Nie wymaga uwagi. Pełna recenzja pokaże nam, jak wiarygodne są długoterminowe dane dotyczące zdrowia, ale w ciągu pierwszych 48 godzin nastroje są prawidłowe.
W końcu czujesz, że to coś, co chcesz założyć. Nie tak jak to tolerujesz.
Czy czujniki pozostaną tak samo dokładne, gdy jestem zmęczony, jak wtedy, gdy jestem świeży? To jest 还有待观察 (zobaczymy). Będę też uważnie obserwował zużycie baterii.
