Edouard Belin był nie tylko inżynierem; to ta sama osoba, która odkryła, jak przesyłać obrazy przewodowo, zanim ktokolwiek pomyślał, że to możliwe. Urodzony 5 marca 1876 roku w Vesoul we Francji, poświęcił swoje życie przesuwaniu granic tego, co można przesyłać elektrycznie. Jego kariera zakończyła się prawie sto lat później, 4 marca 1963 roku w Territet (Szwajcaria). Prawdziwą historią jest jednak to, co zrobił pomiędzy tymi datami.

W 1907 roku Belen wykonał coś, co wówczas wydawało się magiczne. Stworzył pierwszy system transmisji telefotograficznej. To nie była szybka kontrola. Wysyłał obrazy z Paryża do Lyonu, następnie do Bordeaux i wreszcie z powrotem do Paryża. Wszystko to za pomocą urządzenia, które sam wymyślił. Udowodniło to, że dane wizualne mogą być przesyłane z taką samą prędkością jak głos lub tekst.

Technologia ta nie pozostała długo lokalna. Do 1921 roku zakres jego wyposażenia znacznie się poszerzył. W tym samym roku odbyła się pierwsza transmisja transatlantycka. Połączył Annapolis (Maryland, USA) z laboratoriami Belen w Lamalmaison (Francja). Przesyłanie zdjęć przez oceany było ogromnym krokiem naprzód.

Wielka Brytania zaczęła używać jego sprzętu w 1928 roku. Nie było to wdrożenie niszowe. Stało się to standardem. W latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku z urządzenia korzystały niemal wyłącznie europejskie serwisy informacyjne. Dziennikarze musieli dostarczać zdjęcia z linii frontu szybciej niż zwykła poczta. Tę prędkość zapewniła maszyna Belena.

Wpływ jego twórczości był tak wszechobecny, że do leksykonu wszedł nowy termin. „Belino” stało się potoczną nazwą dla wszystkich rodzajów transmisji obrazu. Ludzie nie mówili „zeskanowany obraz wysłany przez fotografa”. Powiedzieli „Belino”. To pokazuje, jak dominujący był jego wynalazek w ciągu tych dziesięcioleci.

Dlaczego jest to ważne teraz? Ponieważ położyło podwaliny pod wizualny Internet, który uważamy za oczywistość. Zanim mogliśmy zrobić zdjęcie i od razu wysłać je e-mailem, musieliśmy poczekać, aż przewody przeniosą światło przez kontynenty. Belen rozwiązał główny problem: jak rozbić obraz na sygnały elektryczne, przesłać je i przywrócić po drugiej stronie.

Zmarł w 1963 roku. Świat przestawił się już na obrazowanie satelitarne i fotografię cyfrową. Ale podstawowa zasada pozostaje ta sama. Przekaż dane. Przywróć obraz. To jest prosta pętla. Używamy go za każdym razem, gdy patrzymy na mema lub zdjęcie w wiadomościach. Nazwa Belen zniknęła, ale funkcja pozostała.