Додому Internet i IT Komunikatory i komunikacja London Penny Post: Jak program sprzedawcy zmienił dostarczanie poczty

London Penny Post: Jak program sprzedawcy zmienił dostarczanie poczty

Wszystko zaczęło się od prostego pomysłu, który wydawał się rewolucyjny jak na tamte czasy. W 1680 roku londyński kupiec William Docwr uruchomił prywatną usługę pocztową mającą na celu szybkie i tanie przesyłanie dokumentów. Kluczową korzyścią było to, że listy i paczki o wadze do jednego funta można było dostarczać za jednego grosza. To właśnie ta cena stała się głównym argumentem przemawiającym za usługą. Dzięki niemu wysyłanie poczty stało się dostępne dla osób, które wcześniej korzystały z drogich i nieregularnych usług kurierskich.

W systemie nie chodziło tylko o niski koszt. Zawierał ubezpieczenie do 10 funtów, zapewniające poziom bezpieczeństwa rzadki w przypadku codziennej poczty. Dokvra stworzył sieć kilkuset oddziałów ratunkowych w całym mieście. Te małe centra odbierały artykuły, które następnie dostarczano do sześciu centralnych sortowni. Od tego momentu logistyka osiągnęła pełną wydajność.

Poczta przemieszczała się według ścisłego harmonogramu. W większości rejonów Londynu dostawy odbywały się cztery razy dziennie. W ruchliwych centrach biznesowych częstotliwość ta wzrosła do sześciu, a nawet ośmiu razy dziennie. Nie był to proces powolny i niepewny. Było to uproszczone, przemysłowe podejście do komunikacji, na długo przed faktycznym rozpoczęciem industrializacji.

Dla tych zlokalizowanych poza bezpośrednim centrum miasta istniała dodatkowa opcja. Kolejny grosz pozwalał na codzienną dostawę do punktów oddalonych o maksymalnie 10 mil (16 km). Było to wielopoziomowe równoważenie szybkości, zasięgu i rentowności systemu.

Monopol koronny

Sukces „Penny Post” natychmiast przyciągnął uwagę państwa. Rządowy Urząd Pocztowy nadzoruje usługi pocztowe od czasu, gdy król Karol I ustanowił monopol królewski w 1635 roku. Prywatne przedsiębiorstwo Dokvra działało dosłownie pod nosem korony.

Napięcie między efektywnością prywatną a kontrolą rządu nie może trwać wiecznie. Do 1683 roku rząd podjął próbę znacjonalizacji usługi. Penny Post została przeniesiona do Poczty Ogólnej. Dokwra nie był w stanie utrzymać swojego lukratywnego planu. Musiał zapłacić odszkodowanie za naruszenie wyłącznych praw korony do usług pocztowych.

Dziedzictwo tego krótkiego eksperymentu trwa do dziś. Udowodniło to, że częste i tanie dostawy pocztowe są opłacalne. Pokazał także ograniczenia prywatnych innowacji, gdy stoją one w sprzeczności z ustalonymi prerogatywami królewskimi. Infrastruktura zbudowana przez Dokvrę nie zniknęła. Stał się podstawą ustroju państwowego, który go zastąpił.

Dlaczego XVII-wieczny spór pocztowy ma dziś znaczenie? Ponieważ wyznaczył szablon nowoczesnej logistyki. Standaryzowane taryfy. Częste harmonogramy odbioru korespondencji. Scentralizowane sortowanie. Przyjmujemy te rzeczy za oczywistość. Wierzymy, że poczta przemieszcza się według przewidywalnego harmonogramu. Wcześniej tak nie było.

Dokwra pokazała, że ​​ludzie są skłonni płacić za wygodę. Nawet po ostatecznej interwencji państwa schemat ten utrzymywał się. „Penny Post” to tylko niewielka część historii Londynu. Stało się także dowodem koncepcji dla połączonego świata, w którym obecnie żyjemy. Monopol wyeliminował konkurencję. Ale pomysł kupca, który przeżył swojego twórcę.

Exit mobile version